Komisja Europejska chce wprowadzić podatek węglowy

12 - kwi - 2011
tworzywa sztuczne

podatek węglowyKomisja Europejska chce zmienić sposób opodatkowania energii w UE tak, by uzależnić wysokość podatku m.in. od emisji CO2. Nie wiadomo jeszcze, czy na tzw. podatek węglowy zgodzą się wszystkie kraje Unii. KE ogłosi propozycję w środę.

To już drugie podejście KE do wprowadzenia w całej UE minimalnej stawki podatku od emisji CO2, tzw. podatku węglowego w sektorach nieobjętych unijnych systemem handlu emisjami. Poprzednia propozycja komisarza UE ds. podatkowych Algirdasa Szemety w tej sprawie miała miejsce rok temu. Wówczas nie udało mu się przekonać wszystkich krajów UE, przede wszystkim Wielkiej Brytanii.

„Chodzi o to, by przejść z systemu opodatkowania opartego wyłącznie na ilości skonsumowanej energii na system uzależniony od energii zawartej w produktach (wartość opałowa paliw) oraz emisji CO2″ – powiedział rzecznik Szemety David Boublil. „Wyrówna to konkurencyjność pomiędzy różnymi produktami energetycznymi” – dodał. Oceniając szanse na zaakceptowanie pomysłów KE tym razem, odparł: „w dyskusji są wymieniane mocne poglądy, ale jest zdecydowana większość”. Zmiany podatkowe w UE wymagają jednomyślności 27 państw.

KE w środę ogłosi swoją propozycję zmiany dyrektywy z 2003 r. o opodatkowaniu energii. Komisja chce, by opodatkowanie energii skłaniało do jej oszczędzania i ograniczania emisji. Płacąc podatek uzależniony od wielkości emisji CO2 i wydajności paliw (a nie tylko od ilości), konsument zaczyna płacić za zanieczyszczenia, które powoduje.

Zgodnie z propozycją KE, część podatku związana z emisjami dotyczyłaby tylko tych sektorów, które nie są objęte unijnym systemem handlu emisjami (ETS), czyli m.in. transportu w przeciwieństwie do elektroenergetyki. Kraje UE mogą być zobligowane od 2013 r. do przestrzegania minimalnej stawki podatku od emisji CO2, brukselskie media mówią o 20 euro za tonę. Chociaż rolnictwa też nie ma w ETS, to rzecznik Szemety, zauważył, że tu „sprawa nie jest jasna”, czy sektor ten też będzie objęty podatkiem od emisji.

Nowa konstrukcja podatku od energii nie musi powodować zwiększenia opodatkowania w poszczególnych krajach, ponieważ już dziś wiele krajów stosuje podatek wyższy od unijnego minimum, może jednak zmienić jego rozłożenie. Element podatku związany z wartością opałową miałby się odnosić do paliw używanych w transporcie i ciepłownictwie. To może oznaczać większe opodatkowanie węgla o niskiej wartości opałowej, który w obecnym systemie ilościowym jest najmniej opodatkowany, a także diesla.

Podatek od emisji gazów cieplarnianych już stosują niektóre kraje UE m.in. Szwecja, Finlandia i Dania. Pod koniec 2009 r. wprowadzenie takiego podatku w Polsce proponował ówczesny minister środowiska Maciej Nowicki.

Źródło: PAP / wnp.pl



Więcej informacji: , , , , , , .

ARGUS ustanowił Bodo Möller Ch

Od chwili obecnej grupa Bodo Möller Chemie jest dystrybutorem wysokiej ...

ANWIL wśród najbardziej wiaryg

Z początkiem stycznia br. ANWIL S.A. otrzymał europejski Certyfikat AEO ...

Wesołych Świąt

Wszystkim czytelnikom serwisu Plastnet.pl jak również klientom oraz współpracownikom składamy ...

Polskie nawozy jadą w świat. J

W ostatnich tygodniach spółki chemiczne kilkakrotnie raportowały o podpisaniu umów ...

Prezes Azotów-Adipol: mamy wiel

Nasza firma ma stuletnia tradycję. Jednak to nie to spowodowało, ...

Reklama

  • Ciech
  • Zakłady Chemiczne Police